poniedziałek, 4 czerwca 2012

(...)

Od soboty czuję się fatalnie . Próbuję pogodzić się z wiadomością,którą usłyszałam od lekarza,cały czas także przypomina mi się nasza rozmowa,łzy moje i mojego chłopaka i to milczenie,kiedy nie byliśmy w stanie wypowiedzieć ani słowa .
Staram się odreagować,ale nie mam pojęcia,w jaki sposób . Siedzę w domu i kupuję coraz to nowe rzeczy przez sklepy internetowe,książki,filmy,wreszcie ubrania,sterty ubrań,w których nie wiadomo,czy będę chodzić . I znów S. będzie miał pretensje o to,że listonosz,który przynosi paczki,zna adres naszego mieszkania na pamięć ; ]

na dziś piosenka Weezy'ego,zatytułowana ' A milli',pozytywny,bujający utwór,trochę poprawiający mi nastrój,jak zresztą każdy kawałek każdego z ekipy Young Money .

1 komentarz: