Świetnie się dzisiaj czuję . Spędziłam fantastyczny dzień z moją przyszłą szwagierką,a przede wszystkim dowiedziałam się,że z małym jest wszystko w porządku . To była wiadomość,na którą czekałam,nie ma słów,by opisać moją radość w tym momencie .
***
Piosenka na dziś to ' Gun shot ' Nicki Minaj i Beenie Mana . Utwór,który często puszczam w samochodzie na poprawę humoru . Według mnie najlepsza piosenka z albumu '' Pink friday : Roman reloaded '' . Uwielbiam obu wykonawców,chciałabym,aby kiedyś coś jeszcze razem nagrali,ponieważ ich muzyka daje niesamowitą dawkę pozytywnej energii . A,no i jamajski akcent jest genialny .
Mam dziś dużo dobrych wiadomości wśród tych wszystkich zmartwień,których ostatnio doświadczyłam . Dzisiaj odbieram z Okęcia siostrę mojego chłopaka,która przylatuje do nas na ten długi weekend . Oczywiście nie z pustymi rękami - wcześniej przelewałam kasę na jej konto,żeby kupiła mi ubrania,które upatrzyłam sobie w internecie czy magazynach modowych,a których niestety,nie mogę nabyć w Polsce . Tak jest np. z artykułami z uwielbianego przeze mnie Victoria's secret . Mimo tego,że ta marka niedługo pojawi się u nas,poprosiłam ją o zrobienie dużych zakupów dla mnie - jutro będą zdjęcia - zarówno rzeczy,jak i tych cudownych pasiastych,różowych toreb na zakupy ; )
***
Zdałam dzisiaj socjologię na 5 . Nawet nie możecie sobie wyobrazić,jak bardzo,jak cholernie się cieszę ! Profesor,mimo małej ( delikatnie mówiąc ) sympatii,jaką mnie darzy,docenił moją wiedzę i postawił mi tą piątkę . ( do mojej przyjaciółki - Widzisz,Kaśka,nawet u Pana P. może się udać ! ) Teraz muszę kończyć,bo jadę na lotnisko,a potem napewno na jakieś zakupy ; )
Od soboty czuję się fatalnie . Próbuję pogodzić się z wiadomością,którą usłyszałam od lekarza,cały czas także przypomina mi się nasza rozmowa,łzy moje i mojego chłopaka i to milczenie,kiedy nie byliśmy w stanie wypowiedzieć ani słowa . Staram się odreagować,ale nie mam pojęcia,w jaki sposób . Siedzę w domu i kupuję coraz to nowe rzeczy przez sklepy internetowe,książki,filmy,wreszcie ubrania,sterty ubrań,w których nie wiadomo,czy będę chodzić . I znów S. będzie miał pretensje o to,że listonosz,który przynosi paczki,zna adres naszego mieszkania na pamięć ; ]
na dziś piosenka Weezy'ego,zatytułowana ' A milli',pozytywny,bujający utwór,trochę poprawiający mi nastrój,jak zresztą każdy kawałek każdego z ekipy Young Money .
Ostatnio szukam sobie nowych kostiumów na występy . Mam na to trochę czasu,bo z powodu ciąży niezbyt często można mnie zobaczyć na scenie ; ] Dlatego kombinuję ze stylizacjami i często kupuję różne ubrania,które być może w nich wykorzystam . W piątek nabyłam czarno-białą marynarkę,która kojarzy się trochę z służbowym strojem kelnera . Tą samą miała na sobie awangardowa wokalistka Janelle Monae w jednej ze swoich sesji .
Dziś rano otrzymałam przesyłki z zakupami,które zrobiłam ostatnio w kilku sklepach internetowych . Wśród nich były dwie pary butów,jedne - granatowe szpilki Tribute od YSL,a drugie - kozaki za kolano od Louboutina . O tych drugich marzyłam jakieś 2 lata,odkładałam kasę na nie,ale nigdzie nie mogłam ich znaleźć - w warszawskim butiku owego projektanta ich nie ma i kiedy zobaczyłam je na aukcji byłam WNIEBOWZIĘTA ! <3 Nie obchodzi mnie,że wg niektórych są tandetne - są kwintesencją mojego stylu i napewno wykorzystam je w wielu szalonych stylizacjach . Uważam,że wszystko zależy od doboru ubrań - również w białych kozaczkach można wyglądać z klasą,jeśli są bardzo dobrze wykonane,i,rzecz jasna,jeśli reszta ciuchów dobrana jest w nieco skromniejszej tonacji . zdjęcia :