czwartek, 3 maja 2012

beztytułu .

Niedawno przekonałam się do pomysłu mojego chłopaka,żeby dziecko nazwać Jared . Przy okazji przekonałam się także do osoby,dzięki której S. wpadł na taki pomysł - wokalisty,Jareda Leto . ( kojarzycie,facet ma 156 lat i nadal wygląda na 20 ) Niestety,tylko do jego zewnętrznej aparycji,gdyż zespołu,którego frontmanem jest Leto,NADAL NIENAWIDZĘ . 30 Seconds to Mars działają mi na nerwy . Nie lubię pop - rocka ( choć tu akurat produkcja jest na najwyższym poziomie ) i przyznam,że wysłuchanie jednego ich kawałka przyprawiło mnie o bóle głowy . Śmiem twierdzić,że gdyby Tokio Hotel,Video czy inne tego typu kapele miały większy budżet,z pewnością dorównaliby tym panom z Ameryki . Ale nawet nie o muzykę tu chodzi . Najbardziej w 30STM irytuje mnie mentalność ich fanek,porównywalna jedynie z tą,którą mogą poszczycić się fani Biebera czy Lady Gagi . Są to w większości 12-15 letnie piszczące na widok idola gimnazjalistki,gotowe zrobić wszystko dla wykonawcy,za którym szaleją . No właśnie,w większości,bowiem mój chłopak również zalicza się do fanów tej grupy . Gdybym z nim nie była,pomyślałabym pewnie : 'Kurde,facet dobija do trzydziechy,niedługo będzie ojcem,a obkleja mieszkanie ( całe szczęście tylko jego ' pracownię ' ) plakatami,stylizuje się na wokalistę i ciągle gada o wspaniałości swojego idola . Na dodatek podobny do niego jak mało kto .Pewnie walnięty jakiś " . Jednak mam jeszcze w sobie trochę tolerancji i z bólem znoszę jego wariactwa,takie jak szukanie po całej Warszawie kartonowej podobizny Jareda z reklamy perfum . Cóż,chyba kocham tą duszę gimnazjalistki zamkniętą w ciele nauczyciela matematyki ...

5 komentarzy:

  1. A ja tych maskotek nie cierpię! :D Poważnie, szczególnie świetnie je nazwali :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Co on by tam robił? :D Pewnie i tak bym go nie poznała, z moim talentem do nierozróżniania ludzi.. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. hm, ja lubię 30stm i nie mam już 12 lat. nie lubię szumu wokół Jareda Leto, jego wygląd mnie nie jara za to muzyka, która tworzą podoba mi się już 2 rok. Co prawda faza mi przeszła i teraz słucham ich mniej, ale podoba mi się ich ogólne brzmienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od 30STM znam jeden album ("This is war"), który zrobił na mnie marne wrażenie. Do samego Jareda nic nie mam.
    Ale fakt faktem, że ich fani do najczęściej dzieciaki w wieku 12-15. Podobnie jak u GaGi czy Biebera ;P
    Swoją drogą fajnie jest mieć kogoś, za kim się szaleje. ja mam tak np. z Christiną Aguilerą ;) Zbieram wszystko co mi wpadnie w ręce ;P

    www.the-rockferry.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń