poniedziałek, 5 marca 2012

.

List do N.
To,co teraz piszę,może wydawać się nieco infantylne,trywialne,ale jest szczere .

Czasami zastanawiam się,czy 'znając' kogoś jedynie przez internet można powiedziećo tej osobie,że się ją lubi . Myślę o tym często,kiedy piszę z Tobą,N. Dzieli nas tyle kilometrów i cztery lata wieku,ale mimo to,często radzę się Tobie w cięzkich dla mnie sprawach . Ciekawi mnie,co o mnie wtedy myślisz . Czy odpisujesz 'na odwal się',czy może problemy moje,tej głupiej laski mają dla Ciebie jakiekolwiek,najmniejsze nawet znaczenie . Czy zastanawiasz się czasami,jaka jestem naprawdę ? Czy czasami Tobie brakuje rozmów ze mną ? Ja tak miałam,owszem,wtedy,kiedy przechodziłam Ten Zabieg. Nigdy nie powiedziałam Ci,co tak naprawdę przeszłam,jak ciężkie to dla mnie było . Nie miałam na to odwagi . Nie chciałam wzbudzać u Ciebie poczucia litości .
Dlaczego ja,mając wokół siebie tyle osób,wykształconych,mądrych,ciekawych,kieruję swoje pytania do Ciebie ? Co takiego jest w Tobie,że dzielę się z Tobą swoimi problemami ? Co takiego jest w Tobie,że teraz to piszę ?


Cyfrowa Natalio,chcę,żebyś wiedziała,że jesteś dla mnie ważna .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz